Co dziwi japońskich studentów?

Na początku nowego roku (czyli w kwietniu) reklamują swoją działalność różne uniwersyteckie kluby. Zaczynając od typowych: sakka (piłka nożna), japoński baseball, sporty walki, zespoły rockowe, poprzez kluby żeglarskie, łucznicze, samochodowe, rowerowe, kończąc na japońskim jazzie, szybowcach, czy zespole banjo-mandolinowym. W porze lunchu centralny plac kampusu Kawauchi zapełnia się studentami i rekrutującymi ich klubowiczami.

 

2013-04-10 12.41.30 2013-04-10 12.42.49 2013-04-10 12.43.28 2013-04-10 12.43.56 2013-04-10 12.44.11 2013-04-10 12.57.08 2013-04-10 12.59.50 2013-04-10 13.02.30 2013-04-10 13.07.05 2013-04-10 13.10.36A wracając do tytułu – kwiecień to też pora poszukiwania pracy. Studenci jadą do dużych miast na rozmowy kwalifikacyjne, a potem wracają do labów i chwalą się ewentualnymi sukcesami. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że są to studenci mający przed sobą jeszcze rok nauki. Zdobywają pracę na „za rok”, kończą studia i do roboty! Moich znajomych bardzo zaskoczyło, że w Polsce pracy szuka zazwyczaj się po skończeniu studiów…

Reklamy

5 thoughts on “Co dziwi japońskich studentów?

  1. Z tym nie-zdobywaniem pracy na za rok w PL to jest nie tylko kwestia podejścia studentów. Nie wiem który pracodawca podpisałby z pracownikiem umowę o pracę, która zacznie się rok później, zwłaszcza przy średnio stabilnych warunkach gospodarczych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s