Dalej zimno!

Dzisiejsza porcja wieści z frontu musi się zacząć od następującej informacji: dziś jest piątek! I to nie taki zwykły, tylko wyjątkowy: 花金, czyli hanakin. Pierwszy znak oznacza kwiat, drugi pieniądze, złoto lub piątek. Dziś jest dzień, będący jednocześnie piątkiem i dniem wypłaty!

Podobo w wielu firmach wypłata przychodzi 25. dnia miesiąca. Jeżeli zaś ten wypada w sobotę lub niedzielę, to przelew wykonywany jest z datą piątkową. Nie jak niektórych miejscach w Polsce, gdzie jeżeli dzień wypłaty wypada w sobotę, to pieniądze dostaje się w środę za dwa tygodnie. Z tego powodu jeden z moich kolegów, zatrudniony w labie, idzie dzisiaj na rzutki i bilard. Stypendyści nie zaliczają się do grona wynagradzanych 25. dnia miesiąca, więc mi jeszcze przyjdzie chwilę poczekać. Wracając do domu zauważyłem jednak większy niż zwykle ruch w dzielnicy rozrywkowej, Kokubuncho.

Wiadomością nr 2 jest moje najnowsze odkrycie: słodki napój Bikkle.
Zdjęcie 22.01.2014, 09 59 01Ciężko powiedzieć z czego się składa, najbliższy mu smakiem jest inny japoński wynalazek, Calpis. Z pewnością ma jednak w sobie wodę, mleko albo jogurt, cukier i aromat waniliowy. I na pewno kilka innych, bo pachnie trochę pomarańczami oraz innymi dobrami, których fizycznie w środku się nie spodziewam. Tak czy siak, zapach jest zachęcający, a smak jeszcze lepszy. Gdyby dało się nagrać smak na wideo, to z pewnością bym się nim podzielił.

W kąciku kulinarnym zawita dziś też prezent od mojej szanownej narzeczonej: kappu ramen, czyli zupka błyskawiczna oraz sunakku, czyli chrupki kukurydziane. Ale oczywiście nie są to zwykłe chrupki i zupka: powstały jako owoc współpracy jakiejś nieznanej mi firmy, specjalizującej się najwyraźniej w tego typu dobrach, oraz wydawnictwa Kodansha, które wydaje mangi, a w szczególności Shingeki no Kyojin, czyli będące na topie i tutaj, i za granicą, Attack on Titan.

Zdjęcie 24.01.2014, 21 24 35Chrupki mają zachęcająco brzmiącą nazwę Mięso Saszy i wyglądają jak małe kupy, ale osoby, które widziały anime lub czytały mangę wiedzą, że chodzi o kawał mięsa ukradziony oficerom w czwartym odcinku anime (chyba). Zupka ma smak nienznany, ale ważne, że po otwarciu można wyłowić spośród pokruszonego makaronu naklejkę (kyaraktaa shiiru) z Erenem. Emocje prawie jak w podstawówce (W sklepie pod moim blokiem: „Poproszę cipsy tazo!”).

A za tydzień prawdopodobnie dostaniemy klucze do nowego mieszkania, więc nadejdzie czas przeprowadzki!

Advertisements

3 thoughts on “Dalej zimno!

  1. To nie wszystko!!! Jak kupisz mini kappu i mięso Saszy to dostajesz „kuria fairu” (po naszemu teczka na dokumenty) GRATIS!!! No bo przecież nie kupiłam Ci tego z dobroci serca. Chciałam teczkę z Erenem.

  2. Widzę że nieźle Wam tam idzie, to dobrze, pozdrawiam! Ja prawdopodobnie też niedługo przeniosę się na doktorat, ale zostanę w granicach Europy, a nawet Unii 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s