Everyday normal heating

Pora na coś o ogrzewaniu.  O ile w Polsce sprawa była jasna (mamy centralne ogrzewanie albo dom z piecem), o tyle w Japonii, przynajmniej w naszej części, każdy może wybrać sobie sposób, w jaki chce ogrzewać swoje mieszkanie. Wybór jest swobodny, bowiem zazwyczaj w wynajmowanych mieszkaniach nie ma żadnych sprzętów. Kłoptliwy jest też fakt, że w większości kraju ocieplenie mieszkań jest żadne, okna są jednoszybowe, a wiatr hula w pokojach dzięki nieuszczelnionym drzwiom wejściowym i framugom. W północnej części kraju, uznawanej za zimną, jest i ogrzewanie podłogowe, i dwuszybowe okna, ale nasz region znajduje się na północnym skraju strefy „ciepłej”, niewyposażonej w takie cuda.

Zobaczmy zatem jakie istnieją możliwości ogrzania mieszkania powyżej temperatury powietrza na zewnątrz.

Elektryczność: to jeden z najdroższych sposobów ogrzewania. Można ogrzewać się eakon, czyli klimatyzacją w trybie grzania. Trzeba jednak się liczyć z ponadstudolarowymi rachunkami za elektryczność (mówiąc językiem dawnym „za światło”). Inne urządzenia nagrzewające w ten sposób powietrze, to grzejnik olejowy (inertny, o dużej mocy) oraz grzejnik z płytą ceramiczną.
Inną podkategorią są grzejniki działające nie na zasadzie konwekcji, ale promieniowania. Możemy grzać się „halogenami” albo tajemnicznym karbon hitaa. My używamy tego ostatniego jako przenośnego źródła ciepła w kuchni. Wygląda podobnie jak piecyki do mięsa w warszawskich kebabiarniach i działa w trybie 300- lub 600-watowym.
Moim faworytem jest tradycyjny japoński wynalazek, kotatsu. Jest to niski stolik wyposażony w grzejnik zamocowany pod blatem oraz koc do okrycia okolicy. Ponieważ przestrzeń, którą musi ogrzać, jest niewielka, nie pobiera też dużo mocy, a jednocześnie przyjemnie grzeje zanurzone pod stolikiem nogi. Nawet teraz.
kotatsu

Gaz ziemny. W domach podłączonym do miejskiej sieci gazowej można grzać się gazem. Jednak zazywczaj używany jest on do gotowania oraz podgrzewania wody, rzadko do ogrzewania mieszkania. Cenowo plasuje się w połowie stawki, w ten sposób ogrzewaliśmy się przez pół zimy w akademiku. Piecyk podłączony jest do specjalnego gniazda w ścianie, wyglądającego trochę jak rozrośnięte złącze anteny telewizyjnej.

LP gaz. Erupi gasu, czyli propan, to droga zabawa. Jest droższy od gazu ziemnego, trzyma się go w butlach na zewnątrz mieszkania. Grzeje się nim głównie wodę i używa do gotowania, ale podobno można nim też grzać mieszkanie. Tak wyglądają butle, które po opróżnieniu są wymieniane przez firmę dostarczającą gaz.

Na koniec to, co wybraliśmy my: nafta. Ogromną popularnością cieszą się tutaj nieduże piecyki naftowe, wystarczające zazwyczaj do ogrzania od 6 do 19 tatami, czyli od 10 do 32 metrów kwadratowych. W zdecydowanej większości modeli spaliny kierowane są do pokoju, a zbiornik na naftę trzeba uzupełniać co kilka dni (o tym jak – za chwilę), więc z początku wydała mi się to osobliwym sposobem ogrzewania, ale już oswoiłem się z tym systemem.
Skąd wziąć naftę? Możemy wystawić kanister, a przejeżdżająca cysterna nam go napełni, albo wybrać się na stację bezynową.
Zdjęcie 02.03.2014, 20 09 00 Zdjęcie 02.03.2014, 20 10 22Przy okazji warto zwrócić uwagę na cenę benzyny, którą Japończycy uważają za wysoką. Regyuraa kosztuje 150 jenów, czyli ok. 4,50 zł, haioku nadal poniżej 5 zł. Nafta jest tańsza, 100 jenów za litr, przy czym cena jest podawana za 18 litrów, bo takiej wielkości są standardowe kanistry. Nad dystrybutorem widnieje napis serufu, więc możemy całodobowo samodzielnie uzupełnić nasze zapasy paliwa.

Po zatankowaniu i przytaszczeniu kanistra do domu należy uzupełnić zbiornik piecyka. Do tego celu używamy pompki, takiej samej jak do rozpuszczalników w labie.
Zdjęcie 02.03.2014, 20 46 20Po napełnieniu zbiornika umieszczamy go z powrotem w piecyku, on sobie chwilę chłepcze paliwo z zaworu i możemy grzać!
Zdjęcie 02.03.2014, 20 47 16 Ponieważ piecyk znajduje się w pokoju „końcowym”, w nim jest najcieplej, w pokoju przejściowym jest chłodno, a w kuchni i korytarzu jest po prostu zimno. Natomiast w toalecie możemy swobodnie zeskrobywać suchy lód ze ścian.

Reklamy

2 thoughts on “Everyday normal heating

  1. Pingback: Jak przetrwać japońską zimę? | Katahira 2-1-1

  2. Pingback: Pół roku poza Japonią – czego mi nie brakuje? | Katahira 2-1-1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s