Deska i Hinamatsuri

W przedwczorajszym wpisie zabrakło niezwykle istotnej rzeczy, na którą uwagę zwróciła moja rodzicielka. Otóż poza ogrzewaniem gazowym i karbon hitaa mamy też podgrzewaną deskę sedesową! W polskich warunkach wydaje się ona zbędnym bajerem, ale jeżeli w łazience jest 5 stopni, to takie oddolne ogrzewanie jest nie do przecenienia. Japońskie deski sedesowe i wbudowane w nie liczne funkcje znane są na całym świecie, ale nasza to model podstawowy, tylko z grzaniem.

Wczoraj odbyło się japońskie święto hinamatsuri, święto dziewczynek. Zacząłem nawet o nim pisać, ale zasnąłem w trakcie, ponieważ siedziałem przy grzejącym stoliku, kotatsu. A niestety zawsze kończy się to niespodziewanym zaśnięciem.

Najbardziej znaną tradycją związaną z tym świętem jest wystawianie w mieszkaniu specjalnych lalek (polecam zobaczyć na wikipedii), ale przy okazji dostaliśmy od naszych miłych sąsiadów specjalnie przygotowanie z tej okazji jedzenie.
hinaRęcznie robione chirashizushi, ryżowe trójkąty pokryte niedużymi kawałkami surowej ryby i warzywnymi dodatkami. Wyłowiłem także kawałek – a jakże – awokado!

Reklamy

One thought on “Deska i Hinamatsuri

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s