Gdzie polskiemu i japońskiemu po drodze?

Język japoński, wraz ze swoją nietypową gramatyką, licznymi znakami i skomplikowanymi formami grzecznościowymi, uważany jest za skomplikowany. Czy jest tak w rzeczywistości, to z punktu widzenia niniejszego postu nieistotne, z pewnością jednak jeśli Polak przyjedzie do Japonii, to lepiej od razu próbować porozumiewać się po angielsku, a nie testować zrozumienie naszego języka ojczystego przez tubylców.

Jest jednak pewna domena, w której polszczyzna spisuje się zaskakująco dobrze. A jakże – chemia! Nomenklatura związków chemicznych rządzi się oczywiście swoimi wyspiarskimi prawami, ale w niektórych przypadkach polska nazwa może być zrozumiana łatwiej, niż angielska. Oprócz tego japońskie nazewnictwo związków chemicznych ma kilka innych interesujących reguł.

Nazewnictwo soli. W języku japońskim nazwa anionu jest lokowana przed nazwą kationu. Kolejność członów odróżnia ten język od dwóch najważniejszych w chemii – angielskiego i niemieckiego – a wykazuje podobieństwo z do najmniej ważnym – polskim. Weźmy sól kuchenną: chlorek sodu. ang. sodium chloride, niem. Natriumchlorid, jap. 塩化ナトリウム (enka natoriumu). Natoriumu jest łatwe do zrozumienia, schody zaczynają się przy chlorku. Japońskie słowo chlorek jest niepodobne do swoich odpowiedników w innych językach. Pierwszy znak złożenia (塩) oznacza sól, z tym że fakt odczytywania znaków na kilka sposobów utrudnia skojarzenie chlorku sodu z kuchenną przyprawą. W przypadku wyrazu sól znak czytamy shio, w przypadku chlorkuen. Jeśli więc znamy wygląd tego znaku, a także odczytanie w znaczeniu sól, a także wiemy, że można go użyć w złożeniu chlorek i usłyszymy enka… no cóż, nic nam to nie powie, trzeba zobaczyć znak (a najlepiej, rzecz jasna, napisać Cl).

Inaczej wygląda nazewnictwo kwasów. Tutaj zamiast przedrostka „kwas”, jak w języku polskim, doczepiamy przyrostek san. Co ciekawe, przyrostek o takim samym brzmieniu dodajemy do nazwisk, aby uzyskać dość grzeczne „pan/i”. Tak więc kwas karboksylowy to karubonsan, kwas Lewisa to ruisusan (identycznie jak pan Lewis albo Luis, hue hue), kwas glukonowy to gurukonsan, a kwas malonowy to maronsan. Oczywiście istnieją też kwasy o tradycyjnych, japońskich nazwach: kwas fosforowy to rinsan, octowy to sakusan i tak dalej. A jak tworzymy nazwy bezwodników kwasowych? Bierzemy znak na „nicość, brak” 無 (mu), oraz wodę 水 (jedno z czytań to sui), umieszczamy przed nazwą kwasu i gotowe. Bezwodnik octowy? Musuisakusan. Podoba mi się ten system.

Podobieństwo z językiem polskim zaczyna się w przypadku nazw rozpuszczalników. Wiele z nazw to zjaponizowane nazwy angielskie. Weźmy dichlorometan: po angielsku dichloromethane, z wymową znacznie inną niż polski odpowednik, po japońsku zapiszemy jikurorometan, a wymówimy podobnie to polskiej wersji, zaczynając nie od dai, a od dzi. Kolejny przykład to heksan. Nie żaden heksejn, tylko swojski hekisan. Także w przypadku eteru Japończyk uniknie wymawiania angielskiego łamańca, mówiąc po prostu eteru. Ostatnio tłumaczyłem jak powinno się wymiawiać angielskie methanol. Po japońsku prosto, metanoru, ale wydanie dźwięku th nie przychodzi Japończykom łatwo (ba, Polakom także…). Jeżeli więc rozmawiamy o rozpuszczalnikach, to swobodnie mówię po polsku, koledzy odpowiadają po japońsku i doskonale się dogadujemy.

Na koniec jeszcze o dwóch kluczowych pierwiastkach, tlenie i wodorze. Tradycyjne polskie nazwy tych pierwiastków, kwasoród i wodoród, zaproponowane przez Jędrzeja Śniadeckiego na przełomie XVIII i XIX wieku, mają swoje odpowiedniki w angielskim oxygenhydrogen. Japońskie nazwy są podobne: sanso, czyli „istota kwasu” oraz suiso, czyli „istota wody”. Tylko nasz tlen, z nazwą wziętą od czasownika tlić, wyróżnia się w tej materii.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s