W kwestii przylotu do Japonii uwag kilka.

Prawdopodobnie kto planuje odwiedzić w te wakacje Japonię, ten już o bilety lotnicze zadbał. Ale dla osób jeszcze niezdecydowanych, oraz tych planujących wizytę później, dodam kilka moich rad.

Jeśli chodzi o bilety lotnicze, to obecnie najlepsze cenowo są loty przez Istambuł z Turkish Airlines. I to nie tylko na „za trzy miesiące”, ale także w krótkiej perspektywie. W poniedziałek można czasem kupić bilet na piątek w bardzo dobrej cenie 😉 W zeszłym miesiącu, jak się dobrze zakręciło, za 1450 zł (w obie strony) z pięciodniowym wyprzedzeniem. Turkish Airlines mają dobrą opinię, zarówno w kwestii obsługi, jak i bezpieczeństwa. Lot przez Istambuł nie jest tak krótki jak przez Helsinki czy Moskwę, bo trochę drogi się jednak nadrabia, ale nadal wypada lepiej, niż przez Dubaj czy Dohę.

Według ostatnich wieści od przyszłego roku bezpośrednie loty do Tokio uruchamia LOT. Cena jest obecnie niewysoka (około 2000 zł, w zależności od portu wylotu z Polski), ale mimo wyszystko sporo wyższa, niż lotu z Turkish Airlines. Oczywiście widziałem już komentarze, że lepiej dopłacić 500 zł, bo „i tak podczas przesiadki wyda się trochę na lotnisku” i „warto zaoszczędzić parę godzin na zwiedzanie Tokio”, ale dla mnie taka argumentacja jest bardzo naciągana. Co ciekawe, póki co loty na tej samej trasie, ale w drugą stronę (Japonia-Polska-Japonia), są znacznie droższe. Ostatnio lot z Tokio do Warszawy LOTem kosztował minimum 18500 zł. Ale mam nadzieję że ktoś po prostu coś pomieszał i osoby odpowiedzialne za system sprzedaży biletów opamiętają się.

Przy zakupie biletów tradycyjnie polecam pokombinować z ustawieniami kraju/waluty. Często bilety kupowane w walucie bardziej rozwiniętego kraju (w tym przypadku Japonii) są droższe, ale np. w rzeczonych Turkishach można było, płacąc w jenach japońskich, zaoszczędzić prawie 200 zł, wliczając koszt przewalutowania.

Jeśli chodzi o miejsce przylotu, to zazwyczaj wśród turystów pierwszym wyborem jest Tokio. Ale niekoniecznie jest to najlepszy i najwygodniejszy cel. W zależności od tego, w jakie rejony kraju planujemy się wybrać, warto rozważyć inne miasta jako początek wojaży. Weźmy taką Osakę: znajduje się między Hiroshimą a Tokio, ma wielkie lotnisko Kansai, bliskość Kobe, Kyoto i Nary. Jeżeli planujemy zwiedzać „historyczne” miejsca Japonii, zdecydowanie lepiej obrać Osakę za „bazę wypadową” lub po prostu pierwszy punkt zwiedzania. Poza tym rozpoczęcie od bardzo widowiskowego Tokio może trochę zafałszować perspektywę podczas zwiedzania innych miast.

Osaka ma równie bogatą bazę turystyczną, liczne hostele i hotele, oraz oczywiście wspaniałą kuchnię. Rozpoczęcie kulinarnego zwiedzania od pysznych osakańskich okonomiyaki jest bardzo wskazane.

Jeśli jednak wybierzemy Tokio, to mamy do wyboru dwa lotniska. Narita, oddalone o ponad 60 km na wschód od Tokio, obsługuje większość lotów międzynarodowych i najprawdopodobniej tam trafimy. Dojazd jest prosty, o ile mamy w kieszeni trochę gotówki i skorzystamy z szybkich i wygodnych połączeń dedykowanych: JR-owego Narita Express lub nieco tańszego Keiseiowego Skylinera. Jeśli zaś liczmy każdego jena w portfelu, przyjdzie nam się bujać wolniejszymi połączeniami, zabierającymi minimum 1,5 h. I niezbyt komfortowymi w godzinach Tokijskiego szczytu 😉

Drugim lotniskiem jest Haneda. Położone znacznie bliżej centrum miasta, oferuje szybszy i tańszy dojazd. W dodatku jeśli nasza baza noclegowa jest ulokowana nie w centrum Tokio, ale na jego zachodnich przedmieściach, przewaga Hanedy jest jeszcze większa. Dawniej główny port lotniczy Tokio, następnie zastąpiony częściowo przez Naritę, obecnie rozbudowany i znów przyjmujący loty międzynarodowe. Ładny i wygodny, więc polecam rozważenie.

Jeżeli ktoś poczuje się przekonany do przylotu i zapragnie zadać więcej pytań – zapraszam! 🙂

Reklamy

One thought on “W kwestii przylotu do Japonii uwag kilka.

  1. Pingback: O piśmie używanym w Japonii | Katahira 2-1-1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s