Stypendium JSPS: druga część rekrutacji

Wyniki pierwszego etapu konkursowego przyszły w połowie października. Na 514 złożonych aplikacji odrzucono 387, od razu zaakceptowane zostały 103, a 24 zostały skierowane na dodatkową ewaluację. Mi udało się trafić na drugą turę ewaluacji, czyli rozmowę.

Nie wiem na jakiej zasadzie przydzielana jest ostatnia kategoria. Sensowne możliwości są dwie: albo po prostu lądują prace ocenione w jakim zakresie punktowym, albo lecą tam osoby, którem miały niezły pan badań, ale co do których samodzielności i umiejętności pozostają jakieś wątpliwości. Krótko mówiąc przypadki podejrzane, czyli studenci z mizernych uniwersytetów i obcokrajowcy 😉

Wraz z wynikami przyszła szczegółowa instrukcja co należy zrobić dalej. Przede wszystkim należało w przeciągu tygodnia potwierdzić gotowość stawienia się we wskazanym terminie w siedzibie fundacji. Udostępniono także informacje jak będzie wyglądać rozmowa i co należy przygotować. Całość zmieściła się jednej kartce A4, ale odczytanie zawartości było bardzo pracochłonne, ponieważ: (a) oczywiście była w języku japońskim, (b) treść zapisana była w bardzo formalnym języku, z mnóstwem znaków kanji i dość specjalistycznymi zwrotami. Dość powiedzieć, że nasi labowi studenci byli bardzo rozbawieni widząc przysłaną mi instrukcję.

Dla osób znających japoński wrzucam dla treningu kilka przykładów. Oczywiście ja nie miałem pojęcia co poniższe zwroty oznaczają, ale moi znajomi Japończycy chętnie pomogli w przygotowaniu tego posta i wybrali kilka najtrudniejszych, według nich, fragmentów.

明瞭 – めいりょう – przejrzystość, czytelność

特例措置希望者 – とくれいそちきぼうしゃ – drugi i trzeci znak tego złożenia oznaczają ‚środki’ (w angielskim znaczeniu measures)

研究業績 – けんきゅうぎょうせき – dwa ostatnie znaki oznaczają ‚osiągnięcia’

変換 – へんかん – konwersja (np. formatu pliku)

支障 – ししょう – trudność, przeszkoda

一字一句 – いちじいっく – słowo w słowo (odnosiło się do zachowania identycznego tytułu projektu)

Ale trudności językowe to był dopiero początek. Komisja oceniająca na jedną osobę przeznacza 10 minut. W tym czasie odbywa się prezentacja (slajdy z projektora, 4 minuty) i sesja pytań i komentarzy (6 minut). Instrukcja podaje szczegółową listę rzeczy, które należy w ciągu tych 4 minut wymienić.  Na początek moje pełne imię i nazwisko oraz pełen tytuł projektu (i już 20 sekund w plecy). Potem moje dotychczasowe osiągnięcia w realizacji doktoratu oraz przyszły plan badań. W tym ostatnim trzeba zmieścić podział ról, jeśli się z kimś współpracuje, unikalność przedstawianego konceptu, spodziewane problemy i sposoby ich rozwiązania. Sporo jak na 4 minuty.

Na rozmowę należy przynieść 15 wydrukowanych kopii slajdów, komputer, zapasową pamięć flash z USB, na której znajduje się plik PDF z prezentacją (na wypadek problemów z oryginalnym plikiem) i ewentualnie przejściówkę na złącze 15-pinowe mini D-Sub; wnoszenie czegokolwiek innego na salę jest zakazane. Ewentualnym bagażem zajmują się pracownicy fundacji.

Do dobrych rad, jakie otrzymałem przez rozmową, należały: dużo obrazków, duży rozmiar pisma (a nuż jakiś starszy profesor nie da rady odczytać i będzie wtopa) i krawat (oczywiście z niezbędnymi akcesoriami, jak koszula czy marynarka) – żeby mi nie przyszło do głowy ubrać się inaczej niż Japońscy kontrkandydaci, bo może to zaważyć na decyzji komisji. Japoński styl prezentacji wymaga perfekcyjnego zmieszczenia się w czasie (najlepiej skończyć 15-5 sekund przed czasem) i zgrabnego recytowania. Zwłaszcza, jeśli ma się do dyspozycji 4 minuty. Podczas treningów w labie mieściłem się w czasie około 3.40-3.45.

wejscie.jpg

Wejście do budynku JSPS. To po prawej.

Z gotową prezentacją ruszyłem do centrum Tokio. W siedzibie należało być przynajmniej 30 minut wcześnej, najpierw rejestracja, potem sprawdzenie połączenia z rzutnikiem. Podczas rejestracji pani z uśmiechem wręczyła mi kartkę z instrukcją (tą samą, którą dostałem wcześniej i drugą, nową) i zapytała, czy dam radę przeczytać. Oczywiście wiedziała, że nie, ale tego wymaga japońska kultura. Z tego samego powodu odpowiedziałem z uśmiechem, że trochę trudnym językiem napisana, ale jakoś sobie poradzę (klasyczny przykład honne/tatemae, jeżeli o tym nie pisałem to postaram się nadrobić, ale warto zajrzeć na Wikipedię).

Niecałą minutę przed „godziną zero” (a była to 12.30), pracownik fundacji podniósł mój bagaż i wprowadził mnie na salę. Około 8-10 groźnie wyglądających osób siedziało za długim stołem, mnie postawiono przy niskim pulpicie i rozpoczęła się prezentacja. Niestety nie było jasne od kiedy zaczynają liczyć czas, ale mój licznik na ekranie komputer wskazywał, że zaczęli liczyć gdy stanąłem przy pulpicie i zacząłem podłączać komputer. Więc gdy byłem na moich 3.20-3.30, zabrzmiał dzwonek, pan przewodniczący mi przerwał w pół słowa i oficjalnie zaczął serię pytań.

O ile bardziej lajtowe prezentacje zaczynają się od pytań „to bardzo ciekawe”, „dobra robota”, „jak zmierzyliście to i tamto”, względnie „skąd jesteś/dlaczego wybrałeś Japonię”, o tyle tu nie było miejsca na śmieszkowanie i od razu komisja przeszła do ofensywy. „Znane jest to, to i tamto, dlaczego twoja praca ma być nowa/unikalna”, „czy to ma jakiś sens” i dłuuuga seria „dlaczego-dlaczego-dlaczego”.

O 12.40 już byłem poza salą przesłuchań, pani z obsługi oddała mi bagaż i mogłem opuścić budynek. Zaraz po wyjściu miałem wrażenie, że komisja przepchnęła mnie przez maszynkę do mielenia mięsa i złamała kilka punktów z Karty praw podstawowych, ale najwyraźniej przy rozdzielaniu funduszy w Japonii się nie szczypią, a i ja nie będę się mazgaić.

Wyniki pojawią się na początku stycznia. Jeżeli uda mi się, to będę miał szansę opisać jak rozlicza się w Japonii wydatki z grantu. A jeśli nie, to znajdę jakiś luźniejszy temat zastępczy 🙂

Advertisements

3 thoughts on “Stypendium JSPS: druga część rekrutacji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s