Japońskie przedsiębiorstwa pod niejapońskimi firmami

Prawdopodobnie każdy z nas będzie w stanie z marszu podać nazwy kilku-kilkunastu japońskich marek. Skutkiem podbicia globalnego rynku w drugiej połowie XX wieku przez japońskie giganty (technologiczne, ale przecież nie wyłącznie) było to, że japońskimi produktami byliśmy, w Polsce przynajmniej od lat 90., otoczeni. Takie marki jak Sony, Nintendo czy Honda dobrze kojarzymy z Japonią. Ale niektóre japońskie marki tak się zamaskowały swoimi niejapońsko brzmiącymi nazwami, że ciężko wpaść na to, że pochodzą właśnie z tego kraju. I dzisiaj o kilku takich przypadkach napiszę.

Podczas szukania informacji na ten temat, przypadkiem przejrzałem producentów sprzętu fotograficznego. Praktycznie cała czołówka sprzętu foto „dla ludzi” to japońskie firmy. Oczywiście współczesną wielką trójkę (Nikon, Canon i Sony) zaraz wszyscy skojarzą. Ale japońskie marki to także Fujifilm [proste, w końcu Fuji!], Olympus, Pentax, Panasonic, Ricoh, Mamiya, Minolta i Konica oraz producenci obiektywów: Sigma, Tamron i Tokina. I w ten sposób wśród znanych producentów aparatów fotograficznego nie zostaje nam prawie nikt; chyba że Leica i Hasselblad 😉

No dobrze; przechodzimy do zamaskowanych japońskich przedsiębiorstw. Ciekaw jestem, ile z nich zaskoczy was!

1. Bridgestone [Burijisuton]

To dla mnie chyba ninja nr 1. Nazwa zupełnie niejapońska, ale wystarczy sprawdzić nazwisko założyciela i wszystko jasne… Pan Ishibashi (石橋; pierwszy znak na kamień, drugi na most) po prostu przetłumaczył na angielski swoje nazwisko, zamienił tylko kolejność (pewnie mało brakowało i zakładalibyśmy na koła samochodów produkty formy Stonebridge). I tak po 85 latach od założenia Bridgestone jest największym producentem opon na świecie. Co ciekawe, branżowy konkurent z czasów dawniejszych, Firestone, był firmą amerykańską – choć nazwa również pochodzi od nazwiska założyciela.

2. Brother [Burazaa]

To kolejny cwaniak. Na pierwszy rzut oka niby nic, ale dość osobliwa nazwa może spowodować podejrzenia, że to firma z japońskim rodowodem. I tak rzeczywiście jest. Po tym jak założyciel, Kanekichi Yasui, zostawił w spadku przedsiębiorstwo swoim synom, przemianowali je oni na Yasui Brothers’ Sewing Machine, a co było potem, to już się domyślacie. Ciekawe, czy pod marką Yasui też odnieśliby taki sukces.

3. Cateye [Kyattoai]

Tę nazwę pewnie nie każdy kojarzy, ale to bardzo znany producent akcesoriów rowerowych.  Wprowadził na rynek pierwsze migające światełko do roweru, a następnie pierwszą rowerową lampkę LED. I nadal produkty tej marki znane są z jakości wśród rowerzystów.

4. Pentel [Penteru]

Kto myślał, że ten znany producent kredek, markerów i licznych przyborów artystycznych jest niemiecki (jak jeszcze niedawno ja myślałem), ten był w błędzie! Ani nazwa firmy, ani jej przekaz marketingowy (przynajmniej ten, który do mnie w dzieciństwie docierał) specjalnie nie wskazywał na Japonię. Na całe szczęście Faber-Castell nie jest japoński – właśnie sprawdziłem.

5. Roland [Rorando]

Producent sprzętu muzycznego, znany głównie z produkcji syntezatorów. Nazwa nie pochodzi od Pieśni o Rolandzie. Wikipedia podaje, że założyciel firmy, szukając nazwy odpowiedniej na rynek międzynarodowy, znalazł to imię w książce telefonicznej.

6. YKK [Waikeikei]

Tej marki wiele osób może nie znać, ale to nie znaczy, że nie macie z nią nic wspólnego. Sprawdźcie zresztą jak wygląda wózek waszego zamka błyskawicznego (zwanego niezbyt atrakcyjnie suwakiem) w kurtce, bluzie, rozporku, czy gdzie go pod ręką tam macie. Istnieje duża szansa, że znajdziecie tam właśnie litery YKK. Nieprzypadkowo.

7. Citizen [Shichizun]

Producent zegarów i zegarków na rękę, ale nie tylko; produkuje też m.in. kalkulatory. Po tem jak dowiedziałem się dawno temu, że wszechobecny Quartz to nie marka zegarków, podejrzewałem że Citizen też może nią nie być. Ale wygląda na to, że jest.

8. ASICS [Ashikkusu]

Producent sprzętu sportowego, znany na całym świecie, więc siłą rzeczy i w Polsce. Zaczynał  ponad 60 lat temu jako Onitsuka Co., od nazwiska założyciela, ale niedługo później przemianował się na nazwę, pod którą znany jest obecnie. Osobliwa nazwa to po prostu akronim łacińskiego anima sana in corpore sano czyli w zdrowym ciele zdrowy duch.

9. Kubota [Kubota]

Klapki Kubota – nikt nie wie skąd pochodzą. I mi też na ślad producenta nie udało się trafić. Ale Kubota to bardzo japońska nazwa, nosi ją zresztą firma produkująca ciężki sprzęt oraz lubiane nihonshu (po polsku sake). Jest w Japonii firma obuwnicza Kubota, ale czy ma coś wspólnego z klapkami w Polsce – nie wiem.

Reklamy

3 thoughts on “Japońskie przedsiębiorstwa pod niejapońskimi firmami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s