Wyrzucanie śmieci

Każdy, kto choć przez kilka dni był w Japonii, przyzna, że wyrzucanie śmieci może sprawiać zagranicznym turystom dużo kłopotu. Wszystko przez to, że w Japonii w miejscach publicznych śmietniki występują bardzo rzadko. Przyzwyczajeni do natychmiastowego pozbycia się papierka, folii, czy butelki przyjezdni już w pierwszych swoich godzinach „na mieście” zmuszeni są do zmiany swoich praktyk. Jeżeli w okolicy nie ma kombini, które wystawia z dobroci serca swój własny śmietnik na zewnątrz, spacerowicze zmuszeni są do noszenia folii po onigiri, pustych butelek po zielonej herbacie i aromatycznych papierków po famima czikin do końca dnia.

Ale wyrzucanie śmieci jest dla mieszkających tutaj obcokrajowców trudniejsze, niż tylko znalezienie kosza. Wszystko przez to, że Japończycy przykładają dużą wagę do segregowania odpadów i dzielenia ich na różne kategorie. Podział jest zależny od miasta w którym się mieszka; stołeczne Tokyo jest mniej wymagające, ale już przedmieścia metropolii mogą wymagać od nas dzielenia śmieci na wiele klas.

Zjawiskiem wspólnym dla wszystkich miejsc w których mieszkałem jest istnienie punktów odbioru śmieci. Na poboczach ulic znajdowały się niewielkie zatoczki, w których należało umieścić posegregowane śmieci. Zazwyczaj w tych zatoczkach znajdowały się zielone siatki, służące do przykrycia worków i zabezpieczenia ich przed miejskimi półdzikmi zwierzętami. Śmieci nie są zatem odbierane z domu, ale z wyznaczonych miejsc, do których trzeba się pofatygować, choć zazwyczaj nie więcej, niż 50–100 metrów.

IMG_6921.JPG

Przykładowa zatoczka śmietnikowa w dzień odbioru śmieci recyklingowalnych. Kartony osobno, gazety osobno, ubrania osobno, puszki osobno, butelki PET osobno…

Nie jest jednak tak, że o dowolnej porze możemy sobie wyrzucić co nam się żywnie podoba. Każda kategoria śmieci ma swój wyznaczony dzień tygodnia, z harmonogramem właściwym miejscu, w którym mieszkamy. Rozkład wywieszony jest w miejscu odbioru śmieci, a także dawany nowoprzybyłym podczas rejestracji w urzędzie miasta. Oprócz tego zazwyczaj jest wymagane wystawienie torby o konkretnej porze, na przykład rano, ale przed 10:00. Niewskazane (choć praktykowane) jest wystawianie śmieci wieczorem dnia poprzedzającego odbiór.

IMG_2156.JPG

Uproszczona rozpiska instruująca o sposobie segregowania i wyrzucania śmieci, wywieszona w miejscu odbioru. Widać znaki oznaczające dni tygodnia (日,月,火,水,木,金,土) oraz umieszczoną u góry informację, żeby zdążyć przed 8:30 rano, kiedy ruszają w bój śmieciarki.

Powyższa instrukcja jest tylko skróconą wersją pełnej broszury, którą otrzymałem w urzędzie miasta. Na 12 stronach opisano szczegółowo w jaki sposób podzielić i przygotować śmieci do wyrzucenia, czego nie wyrzucać, itp. Na przykład z butelki PET usuwamy zakrętkę (wykonaną z polipropylenu) i etykietę (która wędruje do „śmieci domowych” jeśli jest z papieru albo do „zwykłych plastików”, jeśli jest z polietylenu). „Zwykłe plastiki” oznaczone są japońskim symbolem プラ, którego bez problemu możecie doszukać się na opakowaniach poza Japonią, jeżeli rozpakowujecie np. kupioną w Polsce japońską elektronikę.

プラマーク.jpg

Butelki PET, wykonane z poli(tereftalanu etylenu), oznaczone są międzynarodowym symbolem, czyli „jedynką w strzałkowym trójkącie”, i dlatego wędrują do osobnej kategorii, tak jak we wszystkich cywilizowanych krajach.

pet01_6857.jpg

Często puszki i butelki PET zbierane są tego samego dnia, jednak nie zawsze. U mnie puszki wychodziły w środy, a butelki w piątki. Nawet jeśli wyrzucamy je tego samego dnia, nie należy ich mieszać – powinny być zapakowane do osobnych worków. Inne kategorie, które można spotkać, to żarówki, baterie, szkło, ubrania w dobrym stanie, czy olej po smażeniu. Pamiętajmy, że smaży się tu często na głębokim tłuszczu!

Broszura tłumaczy też w jaki sposób pozbyć się… DUŻYCH ŚMIECI (粗大ゴミ)! Pojęcie to, spopularyzowane w Polsce w książce „Bezsenność w Tokio”, oznacza te śmieci, których wywóz należy zamówić osobno i takoż go opłacić. W przypadku mojej okolicy było to wszystko to, czego najdłuższy wymiar przekraczał 50 cm. Tuż przed wyprowadzką musiałem pozbyć się dwóch takich rzeczy: niewielkiej walizki i futonu, czyli materaca na którym spałem. Najpierw sprawdziłem w internecie do jakiej kategorii cenowej należą te przedmioty; okazało się, że ich wywóz będzie kosztował 320 jenów od sztuki (ok. 10 złotych). Następnie zadzwoniłem na dużośmieciową infolinię, zgłosiłem potrzebę odbioru dwóch przedmiotów i umówiłem dzień i godzinę, o której powinienem wystawić przedmioty przed dom – już nie do śmieciowej zatoczki. Poinstruowano mnie, żebym zakupił w okolicznym kombini dwie naklejki, służącej jako dowód zapłaty i nakleił je na wyrzucane przedmioty.

IMG_6920.JPG

Dużośmieciowa naklejka gotowa do nalepienia. Cena – jest! Numer zamówienia – jest! Data zakupu – jest! Data odbioru – jest!

Wywóz dużych śmieci powinno się teoretycznie umawiać tydzień lub dwa tygodnie wcześniej, ale w moim przypadku pięć dni wystarczyło. Oznaczone naklejkami śmieci wystawiłem przed dom i wieczorem ich już nie było.

IMG_6922.JPG

Moje śmieci zajmowały prawie całą szerokość chodnika, ale nie była to do końca ich wina.

Skoro już o opłatach mowa, to w jaki sposób pokrywa się koszty wywozu nie-dużych śmieci? To już zależy od miasta. W Sagamiharze odbiór zwykłych śmieci był nieodpłatny, to znaczy pokrywany z podatków (pamiętajmy: „there is no such thing as free garbage disposal”). W sąsiednim Yamato (a także w Sendai, gdzie mieszkałem wcześniej) natomiast śmieci należało pakować do specjalnych worków, kupowanych w sklepach na terenie miasta, w których cenę wliczany był koszt utylizacji śmieci. Jak nawet średnio uważni czytelnicy tego bloga mogą zgadnąć, znakomita większość mieszkańców respektowała te zasady i korzystała ze specjalnych worków.

I to tyle podstaw. Jeżeli wylądujecie kiedyś w Japonii, polecam zajrzeć w boczne uliczki miast i poszukać śmietnikowych zatoczek z instrukcjami!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s